Świat w miniaturze

Impresje slajdowo-muzyczne

Duchy Muztagh Aty

Góry Pamir, które leżą głównie w Tadżykistanie, stanowią węzeł łączący najwyższe łańcuchy górskie świata: Himalaje, Karakorum, Hindukusz, Kunlun i Tien-szan. Wschodni skraj Pamiru to znajdujące się już w Chinach Góry Kaszgarskie z dwoma potężnymi siedmiotysięcznikami Kongur Tagh i Muztagh Ata – oba należą do 50 najwyższych szczytów Ziemi. Postanowiliśmy wejść na drugi z nich zachęceni jego dostępnością – na dotarcie od drogi jezdnej do podstawy łagodnego zachodniego zbocza potrzeba tylko jednego dnia marszu. Przedtem jednak musieliśmy przejechać przez góry Tien-szan pokonując blisko 1000 km ze stolicy Kirgistanu – Biszkeku do chińskiego miasta Kaszgar i dalej jeszcze 200 km na południe słynną “Karakorum Highway” najwyżej położoną utwardzoną drogą świata. Trzeba jednak powiedzieć, że właśnie ten ostatni odcinek był najmniej uciążliwy, bo chińska część “Karakorum Highway” jest (w przeciwieństwie do pakistańskiej) doskonale utrzymana.

Muztagh Ata nie jest szczytem trudnym technicznie, co nie oznacza, że łatwo go zdobyć. Sama wysokość – 7546 m n.p.m. – budzi respekt. Trzeba założyć i zaopatrzyć trzy obozy pośrednie i powoli zdobywać aklimatyzację wędrując pomiędzy nimi, a bazą. Duch góry – ten, który rządzi pogodą okazał się łaskawy tylko dla pierwszej czwórki z naszej siedmioosobowej grupy. Objawił się nam nawet w podszczytowych partiach, w czasie zejścia, przybierając postać świetlistej łuny tańczących kryształków lodu. Zaraz potem nastąpiło długotrwałe załamanie pogody.

Wybrałem piękny, spokojny utwór z płyty “Visible World” Jana Garbarka, bo wchodzenie na wielką górę, to mozolna praca wykonywana w niezwyczajnych okolicznościach przyrody. Zmagamy się z aurą i własnymi słabościami, nic nie dzieje się szybko – niska temperatura i brak tlenu spowalniają reakcje, tonują emocje. Za to po powrocie w doliny, z sukcesem, czy bez – jesteśmy już trochę innymi ludźmi, mam nadzieję – lepszymi. Przecież właśnie po to chodzimy w góry…

Duchy Muztagh Aty
Kliknij na obrazek, aby zobaczyć film

Zdjęcia:
Sławek Bogusławski
Wojtek Lewandowski
Andrzej Piątek
Paweł Rojan

Muzyka:
Jan Garbarek – “The healing smoke”

© 2024 Świat w miniaturze

Theme by Anders Norén

Header image by freepik.com